Już nie czekam, Już nie trwonię mych dni na żal. Jestem pewna, Trzeźwym okiem dziś widzę, jak Każdy z nas robi błąd: Czeka, aż przyjdzie ktoś, Kto wypełni nasz świat. Każdy z nas cierpi, bo Wierzy, że przyjdzie ktoś, Kto ukoi nasz strach.
Co może przyjść - tego nigdy nie wiesz. Za całe zło przestań winić siebie. Wiarę masz, siłę masz, by zmienić to.
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, do wnętrza, Swój krzyk chować - nie tego chcę. Dziś nie tego chcę...
Już nie czekam, Nie odpowiem, że sił mi brak. Jestem wdzięczna, Antidotum dziś w sobie mam.
Co może przyjść - tego nigdy nie wiesz. Za całe zło przestań winić siebie. Wiarę masz, siłę masz, by zmienić to.
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, do wnętrza, Swój krzyk chować - nie tego chcę. Dziś nie tego chcę...
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, pamiętaj Dziś nie tego chcę...
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, do wnętrza, Swój krzyk chować - nie tego chcę. Dziś nie tego chcę...
Put these awesome lyrics on your blog, profile or website!
Link - Websites & Blogs:
Copy to Clipboard:
COPY LINK
Embed - Websites & Blogs:
Copy to Clipboard: Już nie czekam, Już nie trwonię mych dni na żal. Jestem pewna, Trzeźwym okiem dziś widzę, jak Każdy z nas robi błąd: Czeka, aż przyjdzie ktoś, Kto wypełni nasz świat. Każdy z nas cierpi, bo Wierzy, że przyjdzie ktoś, Kto ukoi nasz strach.
Co może przyjść - tego nigdy nie wiesz. Za całe zło przestań winić siebie. Wiarę masz, siłę masz, by zmienić to.
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, do wnętrza, Swój krzyk chować - nie tego chcę. Dziś nie tego chcę...
Już nie czekam, Nie odpowiem, że sił mi brak. Jestem wdzięczna, Antidotum dziś w sobie mam.
Co może przyjść - tego nigdy nie wiesz. Za całe zło przestań winić siebie. Wiarę masz, siłę masz, by zmienić to.
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, do wnętrza, Swój krzyk chować - nie tego chcę. Dziś nie tego chcę...
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, pamiętaj Dziś nie tego chcę...
Zrzucę ciężar Twych kłamstw Powtarzanych co dnia. Zacznę wierzyć w to, że Żyć bez Ciebie się da. Obiecam otrzeć swe łzy. Już wiem - nie po to mam być, By się zadręczać, do wnętrza, Swój krzyk chować - nie tego chcę. Dziś nie tego chcę...